Wczoraj było po prostu nieziemsko. Dostałam medal, a potem królowa zaprosiła mnie na herbatę i poprosiła, żebym to ja wykonywała zlecane przez nią misje.
Dzisiaj obudziłam się dziewiątej. Byłam wyczerpana po wczorajszym dniu. Dzisiaj miałam szansę odpocząć. Zwlokłam się z łóżka, przebrałam się, wzięłam szkicownik i usiadłam przy biurku. Przejrzałam rysunki i spojrzałam na telefon. Była za piętnaście jedenasta. Zaczęło mi się strasznie nudzić. Wzięłam deskę, full capa, jeden pistolet i na wszelki wypadek jeden granat i zapas naboi, i poszłam po śniadanie. Szybko zjadłam tosta i wypiłam sok. Oznajmiłam Liamowi, że idę do pobliskiego Skate Parku. Przy drzwiach zatrzymał mnie Zayn.